wtorek, 11 maja 2010

INFORMACJE PRAKTYCZNE

Każdy we własnym zakresie zaopatrza sie w bilety na pociąg do Chełma. Przychodzimy na dworzec punktualnie. Pociąg nie będzie czekał!!!

Dokumenty:

  • Każdy uczestnik wycieczki powinien posiadać ważny paszport!
  • Wiza nie jest wymagana
  • Ewentualne ubezpieczenie (nie jest wymagane) każdy załatwia we własnym zakresie. Powiem prywatnie, że chyba nikt tego nie robi ale jesli ktoś chce - proszę bardzo.

Pieniądze:

  • Walutą obowiazujacą na Ukrainie jest hrywna (hr) dzieli sie ona na 100 kopiejek. 1 hr = ok. 0,40 zł, 1 zł = ok. 2,49 hr
  • Nie wymieniamy hrywien w Warszawie! Przy granicy jest dużo korzystniejszy kurs
  • Nie wymieniajcie dużo hrywien, lepiej mieć ze sobą dolary USA lub Euro najlepiej pół tego, pół tego w niskich nominałach (5,10, max. 20)

Noclegi:

  • Za noclegi, podobnie jak było na Mołdawii i wcześniej na Pokuciu, Hucułach i Bukowinie rumuńskiej każdy płaci osobno sam za siebie. Wybraliśmy najtańsze z możliwych wersje (prócz tych ewidentnie nie do przyjęcia np. bez wody).
  • Ceny noclegów w przeliczeniu na USD wahaja się w granicach od 6 do 12 $, ponieważ wiekszość noclegów jest po 6 USD należy przyjąć, że średnio zapłacimy po 7 $ a więc po ok. 22 zł.
  • Nie zabieramy za sobą spiworów, karimatów itp.

Inne wydatki:

  • Aleksandrówka w Białej Cerkwi i Zofiówka w Humaniu - grosze, więc nie ma o czym mówić (6-10 hr)
  • Rejs po kanałach i Delcie Dunaju 150 hr = ok. 60 zł
  • Ławra poczajowska podobnie jak Aleksandrówka i Zofiówka
  • Ponieważ w dużym stopniu pomoc przy organizacji wyprawy okazał nam prezes Stowarzyszenia Polaków w Odessie Pan Tadeusz Rozłucki oraz polski duchowny, opiekun Polaków w Izmaile Ksiądz Adam Szych, chcielibyśmy się jakoś zrewanżować, będziemy w zwiazku z tym zbierali dobrowolne datki (15-20 zł) na prezenty dla najmłodszych Polaków w Odessie i Izmaile (chodzi o drobne rzeczy: piłki, kometki, koszulki, kolorowe kredki, zeszyciki)

Co zabrać ze sobą:

  • Powinno być ciepło, jest czerwiec a my jedziemy nad Morze Czarne, więc nalezy się spodziewać raczej temperatur powyżej 20 stopni, w zwiazku z tym odzież zdecydowanie letnia.
  • Kto nie chce sie kąpac na golasa wmorzu zabiera ze sobą kostium kąpielowy :-)
  • Jeśli ktoś przyjmuje na stałe jakieś leki, koniecznie zabiera je ze sobą (na Ukrainie może być problem z kupieniem a jeśli się znajdzie, cena może być wysoka)

Ceny:

  • Ceny na Ukrainie są znacznie niższe niż w Polsce, zwłaszcza jesli chodzi o jedzenie w restauracjach i art. spozywcze w sklepach. Myslę, że równowartość 20-30 zł dziennie na jedzenie i picie spokojnie powinna wystarczyć.
  • Alkohol jest bajecznie tani. Piwo rok temu kosztowało 3-5 hrywien (1,20 - 2,00 zł) Pół litra gorzałki mozna kupić nawet za 17-25 hrywien (ok. 7-10 zł.)

To chyba tyle. Jeśli macie jakieś dodatkowe pytania... pytajcie, a odpowiem.